Spławikowe patenty – Józef Wróblewski
Spławikowe patenty – Marker do zanęcania Jedną z podstawowych umiejętności, jakie powinny cechować dobrego wędkarza spławikowego, jest celność w rzucaniu kul zanętowych. W czasie nauki radzi się adeptom, by rzucali „na szczytówkę” – zasada jest prosta, gdy uda się umieścić kule w jej pobliżu, wtedy ryby będą żerować przy naszym zestawie. Ten kij ma jednak dwa końce… Nigdy nie ważyłem kuli zanętowej, ale sądzę, że kula zanęty rzecznej, z gliną, często także obciążona żwirem, waży wystarczająco dużo, by w przypadku trafienia w szczytową część osadzonego w podtrzymywaczach wędziska po prostu je złamać. Zresztą, nawet potrącanie szczytówki jest bardzo niebezpieczne, szczególnie wtedy, gdy do wędziska założono zestaw, a wędkarz zapiął go wzdłuż wędziska. Wtedy nawet niewielkie drgania powodują uderzanie śrucin ołowianych lub oliwek o blank wędziska. Powstają mikrouszkodzenia, prędzej czy później wędzisko w takim miejscu pęknie. Spławikowe patenty Rada jest jedna – rzucać obok wędziska. Ba, ale bez punktu odniesienia nie jest to wcale takie łatwe. Na rzekach można próbować rzucać na spławik, ale delikatna antenka nie stanowi dobrego celu. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie specjalnych markerów (nazywanych z angielska „groundbait target”), zaczepianych podobnie […]

















