Tragedia w mętnych wodach Łazienek. Atak drapieżnika
Tragedia w mętnych wodach Łazienek. Polskie media i internauci żyją dramatem, który rozegrał się w samym sercu Warszawy. Podczas corocznej wędrówki samica nurogęsi płynąca z jedenastoma pisklętami została zaatakowana przez dużą drapieżną rybę. Choć świadkowie mówią o ogromnym sumie, eksperci wskazują, że sprawcą mógł być również potężny szczupak. Natura w brutalny sposób przypomniała o sobie w środku wielkiego miasta. Atak w samym sercu stolicy. Pisklęta zostały osierocone To miał być kolejny, spokojny przemarsz nurogęsi (Mergus merganser) z Łazienek Królewskich do Wisły. Ptaki, które co roku budzą sympatię warszawiaków, tym razem padły ofiarą bezwzględnego łańcucha pokarmowego. Pod taflą wody czaił się drapieżnik. Atak był błyskawiczny – matka oraz jedno z młodych zniknęły pod powierzchnią. Pozostałe pisklęta zostały osierocone w ułamku sekundy. Dzięki szybkiej reakcji wolontariuszy, pracowników Zarządu Zieleni m.st. Warszawy oraz straży miejskiej udało się zabezpieczyć dziesięć maluchów. Trafiły do Ptasiego Azylu przy Warszawskim ZOO, gdzie specjaliści zadbają o ich dalszy rozwój. Sum czy szczupak? Podwodny łowca nie wybiera Zdarzenie wywołało falę emocji. W mediach społecznościowych zawrzało – widok matki ginącej na oczach młodych w zadbanym, miejskim parku był […]




















