Strona główna ➡️ Zachodniopomorskie Wędkowanie ➡️ Wędkarstwo Spławikowe ➡️ Wagglery Nowej Generacji

Wagglery Nowej Generacji

Można łowić bez spławika, to fakt. Ale nie bez kozery najbardziej popularna dyscyplina wędkarstwa nazywana jest „wędkarstwem spławikowym”. Ten niepozorny przedmiot czyni tę metodę uniwersalną, a widok antenki niknącej pod wodą to jeden z najbardziej upragnionych momentów dla każdego wędkarza.

Gdy wydawało się, że w tej dziedzinie trudno o nowe pomysły, pojawiły się nowatorskie konstrukcje Károly’ego Králika, założyciela firmy Cralusso. Marka ta błyskawicznie stała się jedną z najbardziej „gorących” na rynku spławikowym, co potwierdziły sukcesy na mistrzostwach świata w Madunicach.

Innowacje Cralusso: Od Torpedo do Surf

Nowoczesne wagglery Cralusso

Spławik Torpedo był konstrukcją niezwykłą, ale to model Surf, przeznaczony do metody bolońskiej, zrewolucjonizował podejście do nurtu. Wygląda jak skrzydło samolotu i posiada aerodynamiczne profile. Dzięki modułowej budowie można go adaptować do wędkowania z nurtem rzeki w prawo lub lewo, prowadząc zestaw niczym latawiec na uwięzi.

Wagglery nowej generacji: Ufo i Dart

Spławik Cralusso Dart z lotkamiModele Ufo oraz Dart (wyposażony w lotki stabilizujące lot) wprowadzają unikalny system regulacji czułości. Wstępnie dociążamy je ołowianymi śrucinami wewnątrz korpusu, jednak prawdziwą nowością jest możliwość precyzyjnej regulacji poprzez wciskanie lub wyciąganie antenki.

Zakres tej regulacji jest niebagatelny – wynosi aż do 1 g! Dzięki precyzyjnej skali wędkarz może błyskawicznie dostosować wyporność do warunków, korzystając z trzech wymiennych, doskonale widocznych antenek.

Rewolucja w rzutach: Model Rocket

Prawdziwą rewelacją są wagglery Rocket. Zamiast tradycyjnego kółeczka u dołu, posiadają one specjalną „drucianą szynę”. Ten drobny detal pozwala zwiększyć odległość rzutów o 20–30 proc.

Dlaczego tak się dzieje? W tradycyjnych wagglerach siły wyrzutu i hamowania odchylają spławik od poziomu, co skutkuje wysokim torem lotu. W modelu Rocket siły te działają w przeciwległych kierunkach, dzięki czemu spławik leci poziomo, a tor jego lotu jest płaski i zbliżony do linii prostej.

Porównanie toru lotu tradycyjnego spławika i modelu Rocket

Dodatkową innowacją jest struktura powierzchni spławika, przypominająca piłeczkę do golfa. Ta aerodynamiczna faktura dodatkowo zmniejsza opory powietrza, wydłużając dystans rzutu.


Józef Wróblewski

Tekst i zdjęcia: Józef Wróblewski
Materiał udostępniony dzięki uprzejmości Redakcji Wiadomości Wędkarskich.



Subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Przewijanie do góry