Wędkarskie Opowieści

Wędkarskie Opowieści – tutaj wracamy do tego, co już było. To dział pełen zakurzonych historii, które potrafią wywołać uśmiech, a czasem nawet łezkę wzruszenia. Zajrzymy do dawnych lat, by przypomnieć sobie, jak wyglądało życie nad wodą w naszej społeczności, jakie panowały zwyczaje i jak zmieniało się wędkarstwo na przestrzeni pokoleń.

W naszych artykułach znajdziesz opowieści pełne nostalgii, wspomnień i refleksji. Pokażemy, jak wyglądały pierwsze wyprawy, jakich sprzętów używano, jakie emocje towarzyszyły wędkarzom, gdy wszystko było prostsze, a jednocześnie pełne magii. To podróż do czasów, które ukształtowały dzisiejsze wędkarstwo.

Wędkowanie w Australii -
Fishing World, Wędkarskie Opowieści, Wędkarstwo Morskie

Wędkowanie w Australii – Jak wędkuje się u Aborygenów?

Przygoda na Wielkiej Rafie Koralowej
Podczas mojej i żony dwumiesięcznej podróży po Australii, w czerwcu i lipcu tego roku popłynąłem na pięciogodzinny rejs na ryby na Wielką Rafę Koralową. Każdego dnia naszej podróży wysyłaliśmy do znajomych maile ze zdjęciami. Zamieszczam tu przeredagowanego takiego maila z opisem mojej wędkarskiej przygody.
Airlie Beach i Schute Harbour
Australia, 4 lipca 2013, czwartek, Airlie Beach, Schute Harbour, wyprawa wędkarska. Dojeżdżamy do Airlie Beach, gdzie okazuje się, że pierwszy wolny termin na wyprawę wędkarską jest we wtorek w przyszłym tygodniu. Przerzucamy się 10 km dalej na koniec cypla do Schute Harbour. W budce przy parkingu było biuro turystyczne, gdzie bez trudu, a była to już 11:00 wykupiłem rejs popołudniowy na zewnętrzne granice rafy. Pr…

Kołowrotki Krzysztofa.
Wędkarskie Opowieści

Niezwykły eksponat – Eugeniusz Friede

Niezwykły eksponat – Nie mogę narzekać na brak zajęcia. Nie mniej między realizacją zamówień internetowych i załatwianiem miejscowych wędkarzy zdarzają się mniejsze lub większe przerwy. Odrywanie się od podstawowych czynności powoduje zakłócenie rytmu pracy. Nie lubię, jak się za coś zabiorę żebym to musiał zostawić i gonić w inne miejsce. Co innego z pisaniem. Kartkę papieru i długopis można w każdej chwili odłożyć. Zaś w głowie ułożyć sobie dalszą narrację.

Moje ostatnie felietony były bardzo krótkie. Kilka zdań, żeby nie zanudzać czytelnika. Tym razem rzecz ma być nieco dłuższa. Wszystko to przez pochwały, jakie zebrałem od osób, do których trafiły wydane drukiem Opowiadania. Zostałem mile zaskoczony, że jednak ludzie czytają. Tylko niektórzy bezmyślnie oglądają obrazki w telewizo…

Opowieść o rzece Inie
Turystyka na ZPW, Wędkarskie Dygresje, Wędkarskie Opowieści

Opowieść o Inie

Opowieść o Inie – Przez dziesiątki lat Ina była rzeką żeglowną. Po wojnie, w latach 60-tych, ponownie zamierzano uruchomić pod Goleniowem port. Niestety, ówcześni decydenci z tych planów zrezygnowali.

Opowieść o Inie – Dane techniczne

Typowo nizinna rzeka powstała, gdy cofający się do Morza Bałtyckiego lodowiec wyrzeźbił jej koryto. Rozpoczyna swój bieg w Jeziorze Ińsko rowem odprowadzającym nadmiar wody z jeziora. Długość Iny wynosi 129,1 km, a jej spadek 0,3 ‰. Prędkość płynącej wody przy stanach średnich wynosi 0,56 m/sek. Napełniają ją następujące rzeczki i kanały:

Krąpiel, Stopnica, Rączyca, Mała Ina, Struga Stawna, Struga Biała, Wiśniówka i Struga Goleniowska. Najmniejszy przepływ wody notowany na wodowskazie w Goleniowie wystąpił w 1954r. i wynosił 1,6 m3/sek., zaś najwy…

Opowieści Wędkarskie Na Rurze
Wędkarskie Opowieści

Opowieści Wędkarskie – Na Rurze – Eugeniusz Friede

Słowo od autora.
Zabrałem się za pisanie o okresie 1,5 roku pracy na rurze. Było to trzydzieści lat temu. Wydawałoby się, że wszystkie emocje z tego okresu to już przeszłość. Czy aby na pewno?
Mieszkając już w Słupsku, poznałem Zdzicha-kolegę po fachu. Spotykaliśmy się towarzysko co jakiś czas na wieczorach ćwiartkowych. Któregoś razu, święcie przekonani, że jego domownicy już smacznie śpią, wspominaliśmy różne zdarzenia z czasów jego pracy na eksporcie w Libii i mojej w Związku Radzieckim. Musieliśmy trochę przesadzić z fantazjowaniem. Okazało się, że jego żona wcale nie spała, tylko słuchała naszych wymysłów. Po moim wyjściu dostał nożem w plecy.
Na szczęście skończyło się na opatrunku rany w przychodni.
Po co w takim razie ruszać ten temat? W czasach mody na seriale, kusi napisan…

Łosoś 80
Wędkarskie Opowieści

Karp z Wieprza – Mój pierwszy złocisty

Karp z Wieprza – Wędkarstwo to tradycja rodzinna. Zaraziłem się nim od mojego ojca z którym, jeszcze jako dzieciak, uczestniczyłem w sobotnio – niedzielnych wędkarskich wyprawach. Mieszkaliśmy na Zamojszczyźnie, w Michalowie, niedaleko Szczebrzeszyna, tuż nad pięknie meandrującym wśród pól i łąk Wieprzem.

To była rzeka z bardzo bogatym rybostanem.

Przeważał kleń, bieługa(to taka nadwieprzańska odmiana płoci), jelec, świnka, brzana, tłuste kiełbie, ślizy no i szczupak oraz leszcz. Na karasie chodziliśmy z kolegami na pobliskie poniemieckie lotnisko, gdzie w po bombowych lejach było ich bez liku. Karasie i traszki zdominowały te okrągłe sadzawki a między głazami i w korzeniach drzew wygrzewały się jaszczurki i salamandry.

Karp z Wieprza

Opowiem przygodę z pierwszym moim spotkaniem z …

PZW Historia
Wędkarskie Opowieści

Muzeum Wędkarstwa – Eugeniusz Friede

Muzeum Wędkarstwa – Od czasu rzucenia hasła stworzenia Muzeum Wędkarstwa w Słupsku minęło 7 lat.
Bez fanfar i zbiórki funduszy powstała kolekcja licząca kilka tysięcy eksponatów. Złożyły się na nią starocie przyniesione głównie przez miejscowych wędkarzy. Ale również przywiezione i przysłane z wielu miejsc w Polsce i na świecie.
Muzeum Wędkarstwa – Wszystkim ofiarodawcom różnorodnych obiektów muzealnych – przedmiotów o nieocenionej wartości historycznej i nostalgicznej – serdecznie dziękuję.
Odwiedzenie galerii i zobaczenie zbiorów na własne oczy wymagało by od zainteresowanych wielu wyrzeczeń. Spróbuję przybliżyć kolekcję i wybrane eksponaty: Prezentację zbiorów Muzeum Wędkarstwa w Słupsku rozpoczynam od „cacka” przekazanego przez Stanisława Pomykałę ze Strzegomia.
Tak oto pisze o…

Przewijanie do góry