Czy tylko C&R się liczy? Sprawdź inne praktyki etycznego wędkarza
Czy tylko C&R się liczy? – Organizacji domagających się zakazu wędkowania jest bardzo dużo, a lista zarzutów stawianych wędkarzom jest długa. Trudno pogodzić się z zanegowaniem idei o rekreacyjnym połowie ryb, jednak warto powziąć pewne kroki, które przyczynią się do bycia bardziej etycznym i przyjaznym dla środowiska. Zacznijmy od siebie i postępujmy według kodeksu dobrych praktyk, bo RAPR i catch&release to nie wszystko! Czy tylko C&R się liczy? – Atak na wędkarstwo Królewskie Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt (RSPCA) i Kampania na Rzecz Zakazu Wędkowania (CAA) w Wielkiej Brytanii oraz Ludzie dla Etycznego Traktowania Zwierząt (PETA) w Stanach Zjednoczonych i Europie – to tylko kilka światowych inicjatyw, które walczą z wędkarstwem. Ich najpoważniejszym argumentem jest ten mówiący, że wędkowanie to zajęcie niehumanitarne, bo ryby odczuwają ból i cierpienie. Trudno z tym dyskutować, jednak jedno jest pewne: rekreacyjny połów ryb w dużym stopniu wpływa na stan ekosystemu i poziom zarybienia wód. – Aby z jeszcze większą troską zadbać o naturę, warto trzymać się zasad swoistego dekalogu, czy kodeksu dobrych praktyk, które oparte są nie tylko o normy prawne, lecz i moralne – mówi Remigiusz Kopiej, wędkarz i właściciel sklepu […]



















