Podsumowanie zatruć łowisk 2025 – Raport: Zatrucia wód i masowe śnięcia ryb w Polsce
Podsumowanie zatruć łowisk 2025 – W poniższym opracowaniu postaramy się rzetelnie podsumować najgorsze doniesienia dotyczące naszych łowisk. Przede wszystkim przeanalizujemy to, jak truto polskie wody w 2025 roku. Warto zauważyć, że rok ten przyniósł serię dramatycznych incydentów ekologicznych. Odnotowaliśmy masowe śnięcia ryb, skażenia rzek oraz jezior. Ponadto wystąpiły kolejne epizody degradacji środowiska wodnego, które jeszcze niedawno wydawały się nie do pomyślenia.
Ocieplenie klimatu, ludzka ignorancja oraz wieloletnie zaniedbania infrastrukturalne sprawiają, że po każdej większej ulewie do rzek i jezior trafiają ogromne ilości zanieczyszczeń. W wielu miastach wciąż nie oddzielono kanalizacji deszczowej od sanitarnej. Z tego powodu przelewy burzowe stają się nieformalnymi „zrzutami awaryjnymi”, które ekosystemy muszą przyjmować na siebie.
Do tego dochodzą zrzuty słonej wody pokopalnianej. Jest to praktyka opłacalna dla kopalń, ponieważ oczyszczanie jest bardzo kosztowne. Co więcej, kary za zasolenie rzek pozostają symboliczne. Warto podkreślić, że to właśnie ta słona woda tworzy idealne warunki do rozwoju złotej algi (Prymnesium parvum). W ostatnich latach stała się ona jednym z największych zagrożeń dla polskich rzek.
Stawianie krótkoterminowych interesów finansowych ponad dobro środowiska doprowadziło do zachwiania kruchej równowagi ekosystemów wodnych. W rezultacie wystarczy dziś niewielki impuls – zrzut ścieków, nagły spływ biogenów czy gwałtowny wzrost temperatury – by lokalnie wywołać katastrofę. Dodatkowo ciepła zima 2024/2025 utrudniła naturalne oczyszczanie i regenerację wód. Pozostawiło to rzeki i jeziora w stanie chronicznego osłabienia.

Podsumowanie zatruć łowisk 2025
Kalendarium katastrof i zatruć wód: Luty – Marzec 2025
Luty 2025: Rzeka Bzura (województwo łódzkie)
Lokalizacja: Rzeka Bzura (m.in. Łowicz, Sochaczew).
Przyczyna: Nieustalona. Istnieją silne podejrzenia zrzutu ścieków lub substancji toksycznych, jednak brak jest oficjalnego potwierdzenia źródła.
Skala: Wyłowiono setki kilogramów martwych ryb. Wprowadzono zakazy połowu i kontaktu z wodą.
Uwagi: Był to jeden z pierwszych dużych incydentów w tym roku. Co istotne, śnięcia trwały falami również na początku marca.
Marzec 2025: Mielno i Kanał Gliwicki
12–21 marca – Mielno (Zachodniopomorskie):
W dniu 13.03.2025 informację o śniętych rybach w Mielnie przekazali mieszkańcy. Zdarzenie miało miejsce we wpływającym do jeziora Jamno kanale Uniesta. Prawidłowa nazwa to Jamieński Nurt – kanał łączący jezioro Jamno z Bałtykiem. W wyniku zgłoszenia pracownicy PGW Wody Polskie stwierdzili zaleganie martwych ryb na odcinku ok. 300 m. Setki śniętych ryb o wielkości 5–15 cm wskazują na miejscowe skażenie środowiska wodnego.
Przyczyna: Nieustalona (podejrzenie biogenów; brak potwierdzonych zrzutów ścieków).
Skala: ok. 500 kg martwych ryb.
Od 19 marca – Kanał Gliwicki (Śląskie/Opolskie):
Przyczyna: Potwierdzony wirus CyHV-2 (karasiowate).
Skala (narastająco): do 23.04: ok. 489,4 kg (odcinek opolski); do 29.04: ok. 1023 kg (cały Kanał łącznie).
Kryzys ekologiczny w kwietniu i maju 2025
Kwiecień 2025: Odra i rzeka Krzna
Od 14 kwietnia – Odra (Opolskie; Koźle–Januszkowice, rejon Krapkowic):
Przyczyna: Lokalne zakwity glonów oraz niekorzystne parametry wody. Dodatkowo wykryto wirus CyHV-2 u karasiowatych, jednak na szczęście wykluczono „złotą algę”.
Skala (meldunki): 23.04: ok. 1110 kg (Odra opolska) + 489,4 kg (Kanał Gliwicki). W dniach 23–24.04 wyłowiono kolejno 670 kg i 388 kg. Do 29.04 odnotowano ok. 2185 kg ryb w samym Opolskiem. Łącznie Odra i Kanał przekroczyły 3 tony do końca kwietnia i ok. 4,5 t do maja.
Kwiecień – rzeka Krzna (Lubelskie; okolice Łukowa):
Przyczyna: Prawdopodobny zrzut ścieków bytowych po ulewach. W rezultacie doszło do lokalnego incydentu.
Skala: Kilkadziesiąt kilogramów ryb. Zdarzenie zostało oficjalnie potwierdzone przez WIOŚ.
Maj 2025: Odra (Dolny Śląsk) i Kanał Gliwicki
Przełom kwietnia/maja – Odra i Kanał:
Przyczyna: W Kanale potwierdzono wirus CyHV-2, natomiast w Odrze odnotowano zakwity glonów. Skala była znacząca, o czym świadczą dzienne odłowy rzędu setek kilogramów.
1–12 maja – Kanał Gliwicki (różne sekcje):
Przyczyna: Lokalne epizody śnięcia dotyczące głównie karasia srebrzystego. Skala wynosiła od 0,5 do 20 kg dziennie.
Maj – Odra (Dolny Śląsk; Oława, Brzeg Dolny):
Przyczyna: Przyduchy po burzach oraz lokalne zakwity glonów. W rezultacie odnotowano pojedyncze i grupowe śnięcia ryb. Choć skala nie była tak masowa jak w Opolskiem, incydenty trafiły do raportów WIOŚ.
Dramatyczne wydarzenia: Czerwiec – Lipiec 2025
Czerwiec 2025: Rzeka Ina i Dolna Odra
17 czerwca – Stargard (Zachodniopomorskie) – rzeka Ina:
Warto podkreślić, że był to jeden z najtragiczniejszych dni dla regionu. Po ulewie doszło do awaryjnego zrzutu ścieków komunalnych z oczyszczalni. Po 48 godzinach zaczęto wyławiać setki kilogramów martwych ryb. Wyginęły trocie, szczupaki, okonie oraz gatunki chronione.
Skala: Ok. 60 km całkowicie skażonego biegu rzeki. Jest to jedno z najpoważniejszych zdarzeń roku.
28–30 czerwca – Odra i Regalica (Gryfino–Szczecin):
Przyczyna: Gwałtowny spadek tlenu poniżej 2 mg/l, co wywołało przyduchę. W rezultacie odnotowano pojedyncze śnięcia. Potwierdzono tym samym dużą podatność dolnej Odry na zaburzenia tlenowe.
Czerwiec – Wisła (Mazowsze; okolice Płocka):
Przyczyna: Przyduchy po burzach i spływach z kanalizacji deszczowej. Odnotowano pojedyncze śnięcia w meldunkach WIOŚ.
Lipiec 2025: Złota alga na Śląsku i skażenie Słupi
Od 5 lipca – Kanał Gliwicki / rzeka Kłodnica (Śląskie):
Przyczyna: Potwierdzony zakwit toksycznej „złotej algi”. W rezultacie wprowadzono zakaz korzystania z Kłodnicy do końca lipca.
Skala: Kilkaset kilogramów śniętych ryb łącznie. Warto dodać, że dozowano perhydrol (nadtlenek wodoru). Działanie to skutecznie powstrzymało algę przed wejściem do głównego nurtu Odry.
Lipiec – rzeka Słupia (Pomorskie):
Przyczyna: Podejrzenie nielegalnego zrzutu przemysłowego. Skala to kilkadziesiąt kilogramów ryb, a sprawę badała prokuratura.
Sierpień – Grudzień 2025: Wkra i bezpieczeństwo infrastruktury
Sierpień 2025: Katastrofa na rzece Wkra
12–19 sierpnia – powiat żuromiński (Mazowsze) – rzeka Wkra:
Przyczyna: Spływ biogenów i substancji humusowych z torfowisk po ulewach. Doprowadziło to do gwałtownego deficytu tlenowego.
>Skala: Oficjalnie wykazano 600–900 kg, jednak lokalnie wędkarze mówili o „tysiącach” sztuk i setkach tysięcy martwego narybku. Skażenie objęło ok. 55 km biegu rzeki. W rezultacie użyto aeratorów i wprowadzono zakazy.
Wrzesień – Grudzień 2025: Incydenty dodatkowe
Kraków (Wrzesień) – próba sabotażu:
Doszło do nieautoryzowanej próby dostępu do obiektu strategicznego wodociągów. Choć nie odnotowano skażenia, ryzyko było bardzo wysokie. Sprawę badały służby bezpieczeństwa.
Kosakowo (Pomorskie) – Grudzień:
Odnotowano skażenie wodociągu bakteriami E. coli. Ponad 4000 mieszkańców pozostało bez wody zdatnej do spożycia przez ok. 3 tygodnie. Policja badała wątek celowego skażenia.
Podsumowanie zatruć łowisk 2025 – Eksperci o ochronie i reanimacji polskich wód
Na zakończenie pragniemy przypomnieć Wam, Drodzy Wędkarze, kto nasze łowiska reanimuje. Ci naukowcy swoją wiedzą i pracą dbają o czystość naszych wód i zachowanie ich naturalnego piękna dla przyszłych pokoleń.
Badania nad ekosystemami i klimatem
- prof. Johan Rockström – współtwórca koncepcji granic planetarnych. Jest on autorem wielu prac dotyczących globalnej odporności systemu Ziemi. Bada wpływ degradacji zasobów wodnych na stabilność klimatu. W Nature Water (2025) stwierdza on: „Woda jest cichą walutą, która utrzymuje globalną gospodarkę w ruchu”.
- dr hab. Agnieszka Kolada, prof. IOŚ-PIB – twórczyni Makrofitowego Indeksu Stanu Ekologicznego (MISE) do oceny jezior. Bada ona wpływ presji antropogenicznych na roślinność wodną. W publikacji Hydrobiologia (2010) wskazuje ona: „Makrofity są czułym wskaźnikiem zmian jakości wód i presji antropogenicznych w jeziorach”.
- dr hab. Agnieszka Pasztaleniec, prof. IOŚ-PIB – specjalistka w ocenie stanu ekologicznego jezior na podstawie fitoplanktonu. Jest ona autorką wskaźników troficznych. W Ecological Indicators (2014) pisze: „Fitoplankton jest kluczowym elementem oceny stanu ekologicznego jezior w Europie”.
Analizy biologiczne i hydromorfologiczne
- dr Agnieszka Ochocka – opracowała metody oceny jakości wód oparte na zooplanktonie. Ponadto bada ona wpływ zmian klimatycznych na zespoły planktonowe. W 2021 roku stwierdziła ona: „Indeks zooplanktonowy ZIPLA(S) to nowe narzędzie do oceny stanu ekologicznego jezior stratyfikowanych”.
- dr Sebastian Kutyła – prowadzi badania nad hydromorfologią jezior oraz wpływem zlewni na jakość wód. Jest on współautorem analiz GIS wykorzystywanych w monitoringu. W Ecohydrology (2021) zauważa: „Ocena hydromorfologiczna polskich jezior wymaga określenia granic klas opartych na kryteriach ekologicznych”.
Chemia wód i procesy eutrofizacji
- prof. Ryszard Chróst – zajmuje się ekofizjologią mikroorganizmów wodnych oraz procesami eutrofizacji. Jest on autorem prac o roli bakterii w obiegu materii. W Limnology and Oceanography (2006) twierdzi: „Produkcja bakteryjna i degradacja enzymatyczna materii organicznej w jeziorach zależy od stopnia ich eutrofizacji”.
- prof. Małgorzata Grochowska (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski) – specjalistka w zakresie chemii wód i procesów eutrofizacji. Bada wpływ biogenów na stan jezior. W Ecological Engineering (2020) podaje: „Dopływ biogenów z otaczającej zlewni determinuje trofię jezior i tempo ich degradacji”.
- prof. Bogusław W. Wawracki (Politechnika Wrocławska) – hydrochemik. Zajmuje się on wpływem zanieczyszczeń przemysłowych i kopalnianych na wody powierzchniowe. W Journal of Environmental Management (2019) pisze: „Skażenia ściekami przemysłowymi i zasoleniem zrzutów pokopalnianych modyfikują mikrobiologiczną i chemiczną strukturę ekosystemów rzecznych”.
Materiał opracowany przez redakcję Zachodniopomorskiego Portalu Wędkarskiego – zpw.pl. …„Dbajmy o nasze wody, ponieważ są one naszym wspólnym dziedzictwem. Co więcej, ich ochrona jest konieczna, aby zachować naturalne bogactwo dla przyszłych pokoleń. Dlatego powinniśmy troszczyć się o nie każdego dnia, dzięki czemu kolejne generacje również będą mogły cieszyć się ich pięknem i zasobami.”




