Barwy Wędkarskiej Jesieni
W okolicach Łeby, Jarosławca oraz w rejonie pobliskich Łazów można spotkać wytrwałych zbieraczy rydzy. Wędkarze nie próżnują, wykorzystując sprzyjającą aurę. Rzeki i jeziora obstawione są spławikowcami, bo ryba bierze, szczególnie duża płoć i leszcz. Łowione są też mniejsze rybki, które podpływają do resztek pokarmu w cieplejszych wódach brzegowych. Drapieżniki na Terenie Za nimi podążają drapieżniki, czyli okoń i szczupak. W ostatni weekend mój poziom adrenaliny rósł w miarę otrzymywania telefonicznych informacji, „gdzie i na co bierze”. Rozpoczął Jurek Gancarz wieścią, że na „zatoce studenckiej” zalewu rosnowskiego miał pięć ponadwymiarowych szczupaków, z których dwa największe (55 i 57 cm) zabrał do domu. Kilka okazów uwolniło się. Syn mój, Mateusz, który „obrzucał” spinningiem kilka niewielkich, malowniczo położonych jezior w rejonie Mostowa i Drzewian, złożył meldunek, że ma komplet ponad 50-centymetrowych szczupaków. Jezioro Hajka Janusz Opaliński z Rosnowa, w niedzielę, wraz z kolegą Arkiem, spinningował na jeziorze Hajka. Nie miał nade mną litości, donosząc, że złowił dwa słusznej wielkości szczupaki oraz kilka okoni, z których największy ważył ponad kilogram. Natomiast koledze trafił się tylko jeden szczupak (tutaj zawiesił głos) ….o wadze 13 kilogramów. […]…




















