Morskie wędkowanie na sztuczną muchę jest tematem nowym dla większości wędkarzy. Dobrze pamiętam, jak wiele trudu musiałem włożyć w zdobywanie informacji dotyczących łowienia na muchę w morzu. Wielu z nas nasuwa się pytanie: jak wygląda takie łowienie, jak je zacząć, jaki sprzęt będzie nam potrzebny, gdzie mamy łowić i kiedy.
Na te i inne pytania postaram się Wam odpowiedzieć jak najbardziej zrozumiale, zakładając jednocześnie, że ten artykuł jest skierowany dla osób, które chcą zacząć moczenie muchy w słonej wodzie.
Morskie wędkowanie na sztuczną muchę – Kij:
Proponuję zacząć od wędziska. Prawdopodobnie jest to najważniejszy element naszego zestawu. Musi ono być dobrej jakości i koniecznie odporne na słoną wodę. Ważne jest, aby nasz kij był stosunkowo lekki. Machanie dłuższy czas topornym kijem daje się we znaki. Ja używam patyków o długości 2.7 metra (w klasie AFTM nr 10) oraz kijka długości 3 metry (w klasie AFTM nr 8). Niezorientowanych informuję, że klasa AFTM jest to oznaczenie międzynarodowe dla wszystkich producentów sprzętu do wędkartwa muchowego. Nasze wędzisko, kołowrotek oraz linka powinny mieć ten sam numer klasy AFTM. Ten sam numer klasy tworzy najlepszą i najwygodniejszą kompozycję w zakresie użytkowania. Początkującym radzę zacząć od wędziska in klasie AFTM nr 10 z tego względu, że będzie ono bardziej uniwersalne. Będziemy mogli go używać zarówno do much zarówno ciężkich, jak i lekkich. Uważam również, że sztywniejszym kijem w zestawie z cięższą linką łatwiej będzie nam pokonać wiatr, rzucając dużą muchą. Ważną cechą wędziska jest jego akcja. Ja proponuję akcję szybką lub bardzo szybką umożliwiającą niezwłoczne podanie muchy rybie, która zdradziła swoją obecność.

Morskie wędkowanie na sztuczną muchę – Kołowrotek:
Kolejnym elementem naszej wędki jest kołowrotek. Musi on być dopasowany do wędziska. Polecam kołowrotki o szerszej szpuli. Na szpulę proponuję nawinąć co najmniej 100 metrów podkładu, najlepiej w jaskrawym kolorze. Najkorzystniej dla nas będzie nawinąć podkład w sklepie. Większe sklepy specjalizujące się w sprzęcie do wędkarstwa muchowego posiadają specjalne nawijarki. Nasz kołowrotek powinien posiadać zapasowe szpule, na które możemy nawinąć inne rodzaje linek. Nikomu nie muszę przypominać, że zarówno kołowrotek, jak i podkład muszą być odporne na sól zawartą w morskiej wodzie.
Morskie wędkowanie na sztuczną muchę – Linka:
Linka jest bardzo ważną częścią naszego zestawu. Ja używam trzy rodzaje linek: pływającą, intermediate oraz tonącą. Nasze linki powinny się charakteryzować małą pamięcią, miękkością, a przede wszystkim odpornością na słoną wodę. Również bardzo ważne przy zakupie jest to, czy linka nadaje się do połowu w zimnej wodzie. W linkę najlepiej zaopatrzyć się w sklepie, który ma duży obrót tym towarem Mając mniej szczęścia możemy otrzymać sznur zleżały, który po krótkim czasie użytkowania może nie nadawać się do dalszego łowienia. Linkę pływającą używam, gdy ryby żerują bardzo blisko powierzchni lub łowię na muchy pływające tzw. poperki. Najbardziej uniwersalną linką będzie linka typu intermediate. Jest to sznur bardzo wolno tonący. Do jego zalet można zaliczyć to, że nie zostawia śladu na powierzchni wody.
Dobra rada: łowiąc na sztuczną muchę w morzu, obławiajmy całą powierzchnię wokół siebie. Ryby rzadko stoją w jednym miejscu – cały czas przemieszczają się za pokarmem.
Kołowrotek, koniecznie odporny na słoną wodę. Pozwala nam prowadzić muchę pod powierzchnią jak i głębiej. Jest to szczególnie ważne przy połowie bassów. Sznur tonący używam wtedy, gdy ryby żerują głębiej lub zależy mi na bardzo szybkim ściąganiu przynęty i jednoczesnym utrzymaniu jej na większej głębokości.

Morskie wędkowanie na sztuczną muchę – Przypon:
Gdy już wybierzemy linkę, musimy do niej dowiązać przypon. Możemy go zrobić sami poprzez związanie kilku różnej grubości odcinków żyłki np. 0,35 , 0,30 , 0,28 , 0,25 lub kupić w sklepie. Do naszego przyponu dowiązuję 1.5-metrowy odcinek żyłki 0,25, a do niej zapinkę, która będzie nam służyła do szybkiej zmiany much. Do naszej linki możemy również przywiązać
końcówki. Służą one do szybszego zatapiania naszej muchy, głębszego jej prowadzenia, jak i redukowania grubości linki. Najczęściej końcówki są takiego samego rodzaju jak linka choć nie w każdym przypadku np.używając linki intermediate lub pływającej możemy do niej dowiązać końcówkę intermediate lub tonącą. Tonąca końcówka z linką intermediate lub pływającą spowoduje szybsze zatapianie naszej muchy jak i jej głębsze prowadzenie.

Morskie wędkowanie na sztuczną muchę – Muchy:
Muchy, czyli nasz element tytułowy, tak ogólnikowo nazywa się przynęty które służą nam do łowienia. Oczywiście nie mają nic wspólnego z muchami domowymi. Morskie muchy wykonuje się najczęściej ze sztucznych materiałów, lamet, włosi, klejów, lakierów, pianek, gumek, piór itp. Wiązane są najczęściej na hakach ze stali nierdzewnej. Haczyki, chociaż odporne na rdzę, mają jedną wadę, są bardzo podatne na uszkodzenia podczas rzucania. Uderzenie muchą o betonowe umocnienia brzegowe, pale, skały albo żwir kończy się najczęściej złamaniem haka. Co kilka rzutów powinniśmy kontrolować nasze muchy, by uniknąć rozczarowania w postaci pustego szarpnięcia. Dla początkujących proponuję wybrać cztery pięć much i nimi obławiać wodę. Jaśniejsze kolory będą skuteczniejsze rano i wieczorem, a ciemniejsze – w południe.
Morskie wędkowanie na sztuczną muchę – Dodatki:
Do dodatkowych elementów wyposażenia wędkarza niekoniecznych, ale bardzo pomocnych, proponuję zaliczyć: okulary polaryzacyjne. Umożliwiają lepszą obserwację wody, również chronią nasze oczy przed przypadkowym trafieniem muchą. Wodery, nie są konieczne podczas brodzenia, jeżeli woda jest wystarczająco ciepła lub mamy przed nami wystarczająco głęboką wodę. Przy odrobinie wprawy poradzimy sobie.

Morskie wędkowanie na sztuczną muchę – Zaczynamy łowienie:
Łowienie przy falochronach Rzut muchówką – Czas na zmianę miejsca Pojemnik na linkę jest bardzo pomocny Gdy już mamy skompl etowany sprzęt, warto zastanowić się, gdzie, jak i kiedy będziemy łowić. Najlepszy czas do połowu na sztuczną muchę w morzu to miesiące od połowy kwietnia do połowy września.
Pojemnik na linkę:
Rzeczą niekonieczną, ale bardzo przydatną podczas łowienia na muchę w morzu jest pojemnik na linkę. Mocowany jest za pomocą paska nieco poniżej bioder. Jeżeli trzymamy wędkę w prawej dłoni będzie się on znajdował po lewej stronie a jeżeli w lewej po prawej. Ściągając linkę pierwsze około 1,2 metra spuszczamy na ziemię, a resztę do pojemnika. Jest on bardzo przydatny gdy mamy pod nogami ostre kamienie, gałęzie, rośliny lub silny uciąg wody. Zrzucając sznur do pojemnika oszczędzamy naszą linkę przed uszkodzeniem oraz unikamy stresu związanego z plątaniem się sznura.

Morskie wędkowanie na sztuczną muchę – Kiedy i gdzie?
Gdy już mamy skompletowany sprzęt, warto zastanowić się, gdzie, jak i kiedy będziemy łowić. Najlepszy czas do połowu na sztuczną muchę w morzu to miesiące od połowy kwietnia do połowy września. Miejscami godnymi do obłowienia podczas najniższego stanu wody będą przykosa, piaszczysta łacha oraz wszelkiego rodzaju płycizny pozwalające nam dalej wyjść w morze. Jeżeli nie znacie takich miejsc, skorzystajcie z internetowych map satelitarnych. Jeśli tylko zdjęcia nie były robione przy silnym wietrze, płycizny odnajdziecie bez najmniejszego problemu. Moją taktyką na takie miejsca jest dotarcie do najbardziej wysuniętego kawałka płycizny na półtorej godziny przed najniższym stanem wody. Łowię in tym miejscu do momentu, aż woda zacznie przybierać, potem kieruję się w stronę brzegu, nie spędzając zbyt wiele czasu w jednym miejscu. Proponuję obławiać wodę od tej strony, z której przyjdzie przypływ. Takie miejsca niejednokrotnie obdarzyły mnie pięknymi bassami, makrelami lub belonami. Dorodne makrele i bassy Poperki – zabójczo są skuteczne na bassa.
Woda przychodząca z głębi morza:
Woda przychodząca z głębi morza jest bardziej czysta niż ta znajdująca się bliżej brzegu, a co za tym idzie – nasza mucha będzie bardziej widoczna w wodzie. Gdy łowienie w naszych płytkich miejscach staje się niemożliwe ze względu na podwyższający się stan wody, wtedy przemieszczamy się na łowisko, w którym woda płynie szybko, a jednocześnie jest ono dość głębokie. Najbardziej zadowalające efekty w takim miejscu możemy osiągnąć w ciągu trzech do czterech godzin między najwyższą wodą a najniższą.Ważne jest również, aby różnica pomiędzy niskim stanem wody a wysokim była jak największa. W tym okresie woda płynąc przenosi ze sobą pokarm w postaci narybku, krewetek, krabów, roślin i wszystkiego, co znajduje się w morzu. Drapieżniki bacznie obserwują swoje otoczenie, poszukując łatwego kąska który czasami wręcz wpływa im do pyska. Okres ten daje nam największe szanse na spotkanie z bassem, makrelą, beloną. Starajmy się wybierać miejsca z podwodnymi głazami, roślinami, umocnieniami, zagłębieniami dna. Generalnie szukamy miejsc, gdzie ryby mają schronienie.
Przypływowe miejscówki:
Dobrymi miejscami, na które warto zwrócić uwagę podczas pełnego przypływu, będą wszelkiego rodzaju przystanie, zatoki,wejścia do portu, ujścia rzek. Te z pozoru wyglądające na niezbyt obiecujące miejsca w czasie wysokiej wody są niezłą miejscówką. Najczęściej ich dno jest usiane roślinami, kamieniami, patykami. Mając odrobinę szczęścia, podczas słonecznej pogody możemy obserwować ryby żerujące przy powierzchni. Będą one najbardziej aktywne wczesnym rankiem i póżnym wieczorem.

Morskie wędkowanie na sztuczną muchę – Jak łowić?
Technika prowadzenia much polega na jak najszybszym ściąganiu linki ręką. Osoby praworęczne używają lewej dłoni do manewrowania linką, a osoby leworęczne prawej. Wykonujemy możliwie jak najdłuższy rzut, a potem wybieramy linkę z wody. Najczęściej nasze podciągnięcia mają około 30cm, a ich częstotliwość wynosi jedną sekundę. Nie bójmy się eksperymentować jeżeli ryby nie biorą. Możemy przyspieszać lub zwalniać tempo. Czasami dobre efekty daje zatrzymanie przynęty na kilka sekund. Łowiąc bassy wykonuję możliwie jak najdłuższy rzut, a potem ściągam linkę skokami co 70cm. Średnia częstotliwość pociągnięć wynosi niecałą sekundę. Nie myślcie, że będzie to zbyt szybko. Większość ryb żyjących w morzu rozwija o wiele większą prędkość niż ryby słodkowodne.
Przykład:
Dla przykładu podaję fakt, że makrela potrafi płynąć z prędkością 45 mil na godzinę, a bass potrafi ją dogonić. Inaczej wygląda prowadzenie poperków. Dla wyjaśnienia, poperki są to muchy unoszące się na powierzchni wody. Podczas ściągania tworzą na powierzchni wody chlapnięcia imitujące ranną, chorą rybkę. Prowadzimy je krótszymi skokami i zdecydowanie wolniej, przyspieszając jedynie wtedy, gdy nasz drapieżnik nie trafi w przynętę. Wędkując na sztuczną muchę w morzu obławiajmy całą powierzchnię wokół nas. Ryby raczej nie będą stały w miejscu.

Morskie wędkowanie na sztuczną muchę – Bezpieczeństwo:
Kończąc, pragnę zwrócić uwagę na bezpieczeństwo. Zawsze zakładajmy kamizelki wypornościowe. Nawet najbardziej ostrożnemu wędkarzowi woda może odciąć drogę powrotną, możemy wpaść w zamulony dołek, itp. Pamiętajmy, że na zdrowiu i życiu nie warto oszczędzać. Nie zabierajmy ze sobą ton sprzętu, mała torba w zupełności powinna wystarczyć. Wędkowanie ma być dla nas relaksem, a nie testem sprawnościowym. Morskie wędkarstwo muchowe jest dość trudne, ale wszelkie niepowodzenia odchodzą w niepamięć, przy pierwszym, jakże emocjonującym szarpnięciu ryby.

Powodzenia: Witek Jagielski
FAQ – Morskie wędkarstwo muchowe
1. Jaka klasa AFTM jest najlepsza dla początkującego w morzu?
Dla osób zaczynających przygodę z morską muchą najbardziej uniwersalna będzie klasa AFTM nr 10. Pozwala ona łatwiej poradzić sobie z wiatrem oraz obsługiwać szersze spektrum wagowe much.
2. Czy muszę płukać sprzęt po każdym łowieniu w słonej wodzie?
Tak, to konieczne. Nawet jeśli producent deklaruje odporność na sól, po powrocie z łowiska należy dokładnie opłukać wędzisko, kołowrotek, linkę oraz same muchy w bieżącej, słodkiej wodzie, aby uniknąć korozji.
3. Dlaczego wędka morska powinna mieć szybką akcję?
Szybka akcja (fast action) pozwala na dynamiczne rzuty pod wiatr i błyskawiczną reakcję, gdy zauważymy żerującą rybę. Pomaga to również w skutecznym zacinaniu ryb o twardych pyskach, jak np. bass morski.
4. Czy kolor linki muchowej ma znaczenie w morzu?
Przy linkach typu intermediate (przezroczystych) jest ona niemal niewidoczna dla ryb. W przypadku linek pływających, jaskrawy kolor ułatwia wędkarzowi śledzenie toru prowadzenia muchy, co jest kluczowe przy silnym falowaniu.
5. Jakie ryby najczęściej złowię na muchę w polskim Bałtyku?
W naszych warunkach najczęstszymi zdobyczami są belony (szczególnie w maju), trocie wędrowne oraz coraz częściej okonie i sandacze w rejonach przyujściowych i zatokach.
Morski Łowca–
magazynu całkowicie poświęcony wędkarstwu morskiemu.
Jeśli chcecie rozpocząć wędkowanie w morzu – warto się do niego przygotować!




