Kaszubskie opowieści
Wędkarskie Opowieści

Kaszuby – Chlebem i solą – Wędkarskie Opowieści

Z upływem lat z różnych przyczyn coraz rzadziej zaglądałem na Kaszuby do rodzinnego Borowego Młyna. Przeważnie były to wyjazdy latem w pierwszą niedzielę sierpnia – na doroczny odpust parafialny i jesienią we Wszystkich Świętych – na groby. Na ojcowiźnie samodzielnie i samotnie gospodarował starszy brat. To właśnie samotność  sprawiła , że gospodarstwo stawało się coraz bardziej „ekologiczne”, a obejście popadało w ruinę.     O goszczeniu się nie było mowy. Za kontakty rodzinne musiała wystarczyć chwila rozmowy. Przy okazji odpustowego wyjazdu chętnie zaglądałem za to do kuzyna mieszkającego z rodziną na wybudowaniu w uroczej dolinie rzeki Prądzona. Niewielkiej rzeczki, ale w opowieściach…

PZW 1950
Wędkarskie Opowieści

Zalew Rosnowski – Rosnowski felieton

Początki wsi Rosnowo sięgają średniowiecza. Pierwsze wzmianki pisemne to informacje z 1533r. o osadzie „Rossnow”. Była to miejscowość zamieszkała przez rybaków jeziorowych i stawowych. Od połowy XIV w. stanowi lenno rodu von Glasenapp związane z Manowem. Właściciele często zmieniali się; od 1870r. do wybuchu II wojny światowej było własnością rodu von Hohenzollern. Rosnowo było majątkiem szlacheckim i wsią typu wielodrożnica, oddaloną od uczęszczanych szlaków komunikacyjnych. Wieś położona jest w dolinie rzeki Radew, między jeziorami Rosnowskim (Zbiornik zaporowy na rzece Radew o średniej szerokości 500-600m. Dno urozmaicone, głębokości do 8m w starym korycie rzeki, zatoki wypłycone, lekko porośnięty…

Przewijanie do góry