Wędkarscy oszuści. Po trupach do sławy i kasy
Wędkarscy oszuści. Jeśli ktoś do tej pory sądził, że świat wędkowania jest nudny, bezbarwny i pozbawiony dreszczyku emocji, to tym artykułem postaramy się to zmienić. Zacznijmy od tego, że w powszechnych opiniach wędkarz to najlepszy ogrodnik – nikt tak jak on nie potrafi przesadzać. Jednak jak to w ludzkim środowisku, tak również w wędkarstwie istnieje warstwa „dark”, czyli ciemna strona wędki. Oszukańcza, niezwykle przebiegła, czyhająca na najmniejszy błąd lub okazję, by zaatakować i przekuć go na własny, chory interes. Dziś zajmiemy się ludźmi, którzy po trupach szli do sławy i kasy.
Wędkarscy oszuści. Historia oszustw wędkarskich
Pozostawmy w spokoju zamierzchłe początki i pochylmy się nad genezą pierwszych spektakularnych, wędkarskich przekrętów. Jak mogliście się tego spodziewać…


